Obraz ma charakter poglądowy i nie przedstawia rzeczywistych osób ani konkretnych sesji terapeutycznych.
W domu, przy lekcjach, w grupie – każdy widzi inny fragment. Ankieta funkcjonalna nie ujednolica tych obrazów. Pokazuje, gdzie się rozmijają – i podpowiada pytania, które warto zadać.
Zanim dziecko usiądzie w gabinecie, dobrze jest wiedzieć, z czym przychodzi. W systemie Profeedback rodzic lub nauczyciel wypełnia ankietę funkcjonalną – kwestionariusz online, który mapuje codzienne funkcjonowanie dziecka w dziesięciu obszarach: uwaga, impulsywność, regulacja emocji, sen, motoryka i inne.
Przykład pytania z ankiety – skala zachowana, bez norm populacyjnych, tylko opis kontekstu.
Rozbieżność jako dane, nie problem
Rodzic widzi dziecko w domu – w znajomym, bezpiecznym otoczeniu. Nauczyciel widzi je tam, gdzie presja grupy i wymaganie zadania są codziennością. Mama i tata czasem oceniają ten sam objaw inaczej – to też informacja, nie szum. Przykład:
Ankieta funkcjonalna · rozbieżność ocen (przykład poglądowy)
niewielki problem
niewielki problem
wymaga poprawy
wymaga poprawy
niewielki problem
umiarkowany problem
Tam, gdzie obrazy się rozjeżdżają, pojawiają się pytania: Czy w szkole jest trudniej? Czy w domu objaw wygląda inaczej? Czy rodzice różnią się wrażliwością na to zachowanie? To nie usterka ankiety – to jej największa wartość.
Co system robi z tymi danymi
Surowa ankieta to dane. System pomaga je przełożyć na konkretne punkty zaczepienia w procesie diagnostyczno-terapeutycznym:
-
Pytania do wywiadu z rodzicamiW miejscach, gdzie oceny się różnią, system sugeruje obszary do dopytania – rozmowa trafia w sedno zamiast błądzić po ogółach.
-
Propozycja celów treningowychNa podstawie ankiety system podpowiada konkretne, mierzalne cele – od razu z miejscem do wpisania wskaźników śledzonych w dzienniku.
-
Kierunek dla analizy QEEGSubiektywny obraz wskazuje, na co zwrócić uwagę w zapisie – zanim jeszcze spojrzysz na mapę. Ankieta nie zastępuje QEEG, ale pomaga go czytać.
Subiektywne i obiektywne – razem
Ankieta to obraz widziany oczami otoczenia – subiektywny, kontekstowy, niezbędny. QEEG to pomiar elektrofizjologiczny – obiektywny, ale bez kontekstu ślepy. Dopiero zestawienie obu pozwala budować spójną hipotezę:
→
QEEG – co pokazuje mózg
→
Hipoteza → cel treningu
Gdy oba obrazy są spójne – masz potwierdzenie. Gdy się rozjeżdżają (np. nauczyciel zgłasza deficyt uwagi, a QEEG pokazuje wzorzec pobudzenia) – rodzi to najlepsze pytania diagnostyczne. Decyzja, jak połączyć te dane, należy do Ciebie. System tylko porządkuje materiał – nie wyręcza Cię w myśleniu.